UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jaka żenada. Najpierw probowali go zastrzelić a jak się nie udalo to postanowili go wezwac na komendę. Kiedyś było odwrotnie, najpierw przesłuchanie a potem kula w łeb.

kyhgt