UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Te chore brednie powtarzane jak mantra przysłaniają jak widać bieżący real i jego korzenie i aby było jasne, nie bronię tu partii panującej, bo są nieodrodnymi synami narodu polskiego, lecz pragnę zauważyć problem zepsucia czegoś, co było zawsze zepsute a naprawa tego wiąże się z kompletną przebudową myślenia i zmianą polityki socjalnej opartej teraz o główne filary ZUS, KRUS i „bezpłatna” służba zdrowia, które od czasów powojennych praktycznie nie uległy żadnej poważnej modyfikacji i są kamieniem milowym do zmiany potencji państwa a nie są one politycznie zjadliwe i nie wierzę, że w najbliższej przyszłości ulęgną zmianie, czego dobitnym dowodem jest polityka a właściwie jej brak wszystkich tworów partyjnych w Polsce na czele z socjalistami czerwonymi i czarnymi.
AMalejużniekoniecznie