UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Każda fontanna podnosi samopoczucie prowincjonalnych dresiarzy, zwłaszcza tych których stać tylko na tanie piwo. Nawaleni na maxa często sami upodobniają się do fontanny wymiotując lub sikając w miejscach publicznych, więc elbląskie władze w trosce o wynik wyborczy stworzyły im coś z czym się utożsamiają. Mi tam żadna ani zegar słoneczny w Elblągu nie jest potrzebna, w przeciwieństwie do miejsca do parkowania bez którego na prowincji żyje się nerwowo. Hero.