UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Moim zdaniem twierdzenie, że winyle są lepsze od CD (czy w ogóle od mediów cyfrowych) jest nie do końca sprawiedliwe. To prawda, że bywają płyty CD nagrane/zremasterowane w sposób żenujący. Ale bywają też perełki, które czasem niestety kosztują setki złotych, a słuchanie ich to miód dla ucha. Wszystko to jest rzeczą po prostu względną. Są dobre płyty i płyty słabe. Są świetne koncerty, które pamiętamy przez lata, i koncerty do bani. Jest sprzęt muzyczny, który wydobędzie z muzyki prawie wszystko, i taki, który najlepiej wyrzucić przez okno. Są wreszcie ludzie, którzy słyszą więcej, i tacy, którym wystarczy, że coś dźwięczy. Wszelkie takie generalizowanie nie ma większego sensu, jeśli rzeczywiście kochamy muzykę. Są niesamowicie dobre płyty winylowe. Są przepięknie nagrane płyty CD, SACD czy DVD-A. Są wreszcie genialnie zrealizowane płyty DVD czy Bluray. Oby muzyki dobrej (bez względu na nośnik) było jak najwięcej – czego sobie i Państwu życzę. Meloman.