UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Do Hermiony: Dzięki, dzięki i jeszcze raz dzięki !!! To Ty mi w końcu otworzyłaś oczy !!! Nie wierzysz ? Naprawdę !!! A było to tak ... Wczoraj (niedziela) około 19.30 siedzimy z rodziną (żona, syn, córka, zięć) w pokoju. Właśnie skończyły się FAKTY na TVN i zaraz zaczęły się jakieś sensacyjne dyrdymały – SUPERWIZJER, czy coś takiego, nie pamiętam, bo jeszcze do tej chwili dygoczę. Aż tu patrzę – temat o homofobii, „niech nas zobaczą” i takie tam. Wszystkich to oczywiście zaciekawiło, siedzą wpatrzeni w TV jak w obrazek, suka leży u kolan i cisza jak makiem zasiał. W pewnej chwili, w końcowej części ukazał się widok całujących się gejów. Żebyś mogła zobaczyć, jak to całe towarzystwo wyrwało w górę !!! Nawet moja suka wybiegła pędem z pokoju, tylkom ja wytrzymał dzielnie w fotelu. A jak komentowali - nie wspomnę, bo się wstydzę do tej pory... Noooooo, ta ich homofobia to już przekroczyła wszelkie granice – pomyślałem. Nawet dla tak tolerancyjnej osoby, jak ja. A nawet wydała mi się nieco podejrzana. Ale nic, jakoś ścierpiałem. I nic by mi się już ciekawego nie przydarzyło, gdyby nie Twój dzisiejszy post. Nareszcie zrozumiałem – toż to wszystko geje i lesbijki, a zareagowali tak tylko na pokaz !!! Nawet moja wierna suka, psia jej mać !!! Czuję się oszukany i zdradzony. Sama widzisz, co oni mogą zrobić z biednym człowiekiem. Zmartwiłem się tym strasznie... Sami oszuści !!! To już niestety koniec... A TERAZ NA POWAŻNIE. Jedna z utopijnych teorii lansowanych w środowisku gejowskim głosi, że najwięksi krytycy homoseksualizmu to ci, którzy obawiają się skrycie, iż sami są gejami. Jest tak samo prawdziwa, jak ta którą przyjmuje większość gejów, jakoby gejami czuli się już od kołyski. Wiesz ... każde środowisko otacza się takimi mitami, na jakie zasługuje. I to by było na tyle.
PROM