UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

witam i mam nadzieję, że ktoś decyzyjny to przeczyta. Cieszą mnie wszelkie plany i działania zmierzające do pozytywnych zmian w Elblągu, ale czasem pewne drobiazgi nie uregulowane formalnie, lub też nie egzekwowane nakazy lub zakazy utrudniają elblążanom życie. A takim może drobiazgiem są zapewne właściciele psów, którzy pozwalają swoim pupilom obsikiwać i obsrywać całe miasto. Ja osobiście lubię czasem popatrzeć na swoje miasto i idąc z zadartą głową niejedną psią kupę zaliczyłam, czego życzę psiarzom. Ten sam problem mają turyści, którzy zaczną nas omijać, bo tak osranego miasta to jeszcze nie widzieli. Okna otworzyć nie można bo np. trawniki znajdujące się pod blokami to jak otoczenie zaniedbanej obory- smród i syf. A już przejście wzdłuż ulicy Trybunalskiej ( głowne w zasadzie dojście do Urzędu Miasta) wymaga szybkiego kroku, bo widok ogromnych kup jednej na drugiej i smród drażniący powonienie, to mało przyjemne doznania wizualne i węchowe. Razu jednego przechodząc Trybunalską w porze wyprowadzania psów naliczyłam 11 psów na dwóch malutkich trawnikach. Fe :(

hania4409