UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
hm wszystko cacy ale do tego żarcia włóżcie jeszcze po buronie bo się zadławią albo na zakąskę śledzik raz m, nie nie stać na firmowe ciuchy a oni chodzą tylko w firmowych a gonić wsiarstwo do roboty oni mają się lepiej od nas pracujących biorą wszędzie z mopsu obiady zapomogi, węgiel z kościoła podjeżdżają samochodami gdzie się tylko da to ludzie liczący na ludzka naiwność im praca nie w głowie kto chce pracować pracuje jest praca może mniej płatna ale jest lecz ci ludzie nigdy nie zbłaźnią się pracą do tego nie płaca czynszu i nikt im nic nie może zrobić znam takich ate zbiórki to wyciąganie ludziom uczciwym jedzenia na chama stoi młodziez i pakuje zakupy i podstawia puszkę to świństwo każdy kto korzysta z takiej opieki powinien przepracowac na rzeczmiasta iles tam godzin pozbierac choćby papiery ale wtedy nikt by nie przyszedł znałem jednego który był w domu Alberta ale tam tez m nie pasowało bo tam trzeba się modlic i sprzątać to wolał spac w kartonie jest stare mądre przysłowie nie poprawia się worka na żebraku