UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ktokolwiek, cokolwiek chciałby zrobić pożytecznego, zawsze znajdzie się drugi, który ciekaw będzie: a za ile; a po co; a dlaczego tak właśnie; a kto ma z tego korzyści; a kto jakąś chwałę? To są ci, którzy znieść nie mogą, że bez nich coś się dzieje, że inni sobie radzą. Więc najlepiej wyśmiać, wykazać (ba, żeby to wykazać) miałkość, zasugerować dorabianie na boku, parę jeszcze innych wad, no i zamknąć klawiaturę z poczuciem dobrze spełnionego "obowiązku". Żeby się chociaż który krytykant zająknął, że wie lepiej, że może pomóc, że mu zależy - no nie. To byłoby już nadto. Przecież wystarczy, że skrytykuje, dołoży im. .. znaczy komu?. .. Siądźcież Wy, krytykanci przed lustrem. Popatrzcie na siebie. Lepiej wyglądacie po anonimowym wylaniu żółci? Pozdrawiam

UwielbiamElbląg