UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

tak trzymać! Dlaczego mam wjeżdżać po wysokim krawężniku na ziemię obsianą marną trawą i opaskudzoną przez psy? Trawnik to nie jest żadna ochrona przyrody. W mieście to tylko zielony kolor na osiedlu, bez znaczenia ekologicznego. Nie dajmy się szantażować pseudoekologom. Niech odpowiedzą na pytanie: ile tlenu dostarcza dziennie mała trawka na skwerku, opaskudzona przez psy?