UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Drodzy Państwo, proszę zwracać uwagę ludziom, którzy nie sprzątają po swoich psach - głośno i przy ludziach! Na mnie ludzie patrzą jak na kosmitkę kiedy sprzątam po moich psach i cieszy mnie to, że uśmiechają się, gdy widzą, że jednak nie zostawiam odchodów mojego psa na trawniku. Niejednokrotnie biorę od razu jakąś inną kupę, która leży blisko - a zazwyczaj niestety leży. Do chodzenia na spacery mam specjalne buty, które wkładam do siatki w domu, żeby nie miały kontaktu z moimi psami - bo należy sobie uświadomić, że psie kupy to nie tylko brudne ulice, to także zagrożenie dla czworonogów bo z odchodami często przenoszone są choroby (szczególnie pasożytnicze). Myślę jednocześnie, że brak odruchu sprzątania po psie nie wynika jedynie z lenistwa, ale głównie z tego, że nie jest to jednoznacznie potępiane przez społeczeństwo. Dodatkowo brak śmietników w Elblągu też jest dużym problemem dla niektórych ludzi - mi nie przeszkadza niesienie woreczka z zawartością w ręce przez kilkadziesiąt metrów, ale może komuś przeszkadza. Chociaż z drugiej strony to niech sobie świnkę morska kupi - nie trzeba wyprowadzać i problem z głowy. Zachęcam wszystkich właścicieli psów do sprzątania po swoich pupilach - może i to nie jest nic miłego, ale daje możliwość codziennego kontrolowania zdrowia układu pokarmowego psa, jest dodatkowym ćwiczeniem rozciągającym plecy i może spowodować, że o 6:30 ktoś się do nas uśmiechnie!
M&M&M