UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
"Po zabójstwie Borysa Niemcowa politycy Platformy i doradcy Bronisława Komorowskiego zaczęli gremialnie potępiać Władimira Putina i Rosję. Nawet najwięksi przyjaciele Moskwy prof. Roman Kuźniar i prof. Tomasz Nałęcz nagle zmienili zdanie. Niektórzy politycy PO poparli pomysł umiędzynarodowienia śledztwa w sprawie zabójstwa". Jest to fragment artykułu z niezależna. pl zachęcam do przeczytania całości. A teraz wedle wytycznych (idących od różnych "autorytetów" i jedynie "słusznych" mediów) lemingi posłusznie popadną w drugą skrajność od miłości do nienawiści Rosjan i Rosji. No i jeszcze "odkrywcze" spostrzeżenie pana Jerzego Wcisła o dążeniach Rosjan do wolności (ciekawe jak można dążyć do czegoś co się już ma), przecież jeszcze tak niedawno niemal cała PO do spółki z PSL trąbiła jaki to wielce demokratyczny kraj ta Rosja, a bodajże Sikorski coś bredził o Rosji jako gwarancie demokracji w Europie. Jak zwykle Po i jej WSZYSCY poplecznicy nie potrafią trafnie oceniać rzeczywistości tylko miotają się od ściany do ściany. Cala ta sytuacja nieomal żywcem wycięta z książki Sergiusza Piaseckiego "Zapiski oficera Armii Czerwonej" ją też polecam do przeczytania (oczywiście jeśli czytanie nie jest za trudne) bardzo pouczająca świetna pozycja.
hen33