UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To tak jakbyśmy sądzili, że pojawił się Fibak i tenis urósł do sportu narodowego, tak też mamy w przypadku Kwiatkowskiego. Nie znam sportu przez duże S, który by się nie wywodził z powszechnej rekreacji i dużych możliwości uprawiania dyscyplin sportowych nie koniecznie zawodniczo, ale dla własnej satysfakcji i zdrowia. Nigdy niestety nie zaobserwowałem tego zjawiska w świecie, w którym króluje kibolstwo i kompletny brak (łącznie z zrozumieniem) potrzeby tworzenia i propagowania zarówno infrastruktury jak i potrzeby ruchu. Po Europie i Polsce wiele przejechałem na rowerze i ignorancki obraz jak i stan tras rowerowych jak ich logiczne i logistyczne połączenie, bo o długości już nie wspomnę - pozostawia w naszej elbląskiej obłasti wiele do życzenia. A wydawałoby sie, że w krainie tak pięknej i różnorodnej, która dosłownie jest samograjem stworzenie takiej infrastruktury jest możliwe i potrzebne. Nic bardzo mylnego - ale króliczka nasi nieutuleni w walce (no właśnie, o co?) gonią zawzięcie. .. ..

AMalejużniekoniecznie