UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Moje dziecko równiez poszło do szkoły jako 6-latek. I o ile ono radzi sobie bardzo dobrze to sama szkoła jakby nie dostrzegała problemów najmłodszych dzieci. Przykład bardzo prosty ze Szkoły nr 1 w Elblągu - dzieci jednego dnia mają 4 godziny zajęć a kolejnego już po 6 lub 7.Ułożenie np. po równo po 5 godzin codziennie jest podobno niemożliwe bo nie pasowałoby pani od angielskiego, religiii i informatyki. I nie liczy się tu dziecko, które w wieku 6 lat nie jest dostosowane fizycznie do takiego wysiłku. Uważam że osoba układająca plan jako priorytet powinna wziąć właściwe ułożenie planu dla takich maluchów. Kolejna sprawa to ekstrymalnie ciężkie tornistry - bo jakie mają być jeśli dziecko jednego dnia ma edukacje, angielski (2 ksiązki i zeszyt), religię (książka i zeszyt) i Wf. Co tam, kręgosłupy 6 latków mogą się wykrzywiać, w końcu to już społeczna norma. .. .