UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No cóż, przyjdzie zmienić przychodnię. Ciekawe tylko, jak długo "zbuntowani" pociągną bez niemałych pensji. Do biednych nie należą, ale koszty życia też sobie wyśrubowali. Zobaczycie, 2-3 miesiące i spotkacie ich w innych przychodniach zatrudnionych na zlecenie. I oby dostali same dyżury popołudniowe i weekendowe.

Machupichcę