UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Otóż te całe komitety rewolucyjne ustaliły, że – nie bacząc na Niemców, front, kontrę i co tam jeszcze – oficerowie muszą kolektywnie, wraz z podoficerami i żołnierzami podejmować decyzję. Żołnierze zaś mogą wybrać spośród swoich przełożonych tego, który ich zdaniem najbardziej nadaje się na dowódcę. Sytuacja ta natychmiast wywołała patologię objawiającą się kokieterią niektórych oficerów wobec żołnierzy. Ci ostatni zaś zareagowali zdrowo i nie wybrali na dowódców przymilających się im oficerów, ale tych najgorszych, największych zamordystów, którzy dobrze radzili sobie z nahajem.