UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Po szczególnym wyborze między dżumą i cholerą - dyskretny urok bylejakości snujący się po ulicach Elbląga jest już faktem. Miasto, które nie potrafiło wyłonić prawdziwej i profesjonalnej reprezentacji samorządu - nieobarczonego znamieniem partyjnym i piętnem towarzystwa wzajemnej adoracji napędzającego karuzelę stanowisk od 70 lat to drugi fakt bezsporny – niestety brzemienny w skutkach.

AMalejużniekoniecznie