UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie jestem rodowitym Elblązaninem. Mieszkam tu od ok. 20 tu lat. Ale KOCHAM to miasto i utożsamiam się z nim. Mam wielu znajomych, którzy mnie odwiedzają i też są tym miastem zauroczeni. Zabytki, starówka, Góra Chrobrego, bliskość zalewu wiślanego, Zuławy. Dziwią się problemami w miescie. Mówią, że potencjał miasta to TURYSTYKA. Objechali na rowrerach sporą część Żuław w kierunku Malborka i Za Nowakowem do zalewu. Wysoczyznę elblaską. I ciagle tu chcą wracać. Brakuje tylko bazy turystycznej. Latem przebywają na Helu. Wigg surfing / kate surfing. I dziwią się, że nie ma takiej bazy nad Zalewem. Duża otwarta przestrzeń, ciepła i płytka woda, zawsze WIEJE. Cóż wiecej trzeba. BAZY !!!!! Zamiast megalomańskich planów przekopu trzeba dogadać się z gminami nad Zalewe Wiślanym i " podebrać " wczasowiczó z Władysławowa czy Chałup - tych, którzy nie jadą nad morze tylko na deski z żaglem lub latawcem. Może dogadać się z Tolkmickiem ???? Tam władze starają się rozwinąć " MARINĘ ". Może sami nie mają siły przebicia i funduszy ? Ale to przecież NASZ POWIAT. Wspólnie mozna wiecej. Będą turysci, bedzie kasa na inwestycje i dalszy rozwój. Bez przekopu. Kt, órego sens jest tylko przy bezproblemowj wymianie handlowej z Rosją. Co jest raczej mało pewne i stabilne.