UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

to trzeba było męża wysłać po zakupy a samej posiedzieć w kawiarni jak ciężko, i sprawa byłaby rozwiązana. Jezeli było tyle osób to nie pozwoliłbym żonie w ciąży chodzić po sklepie i wziewać to co inni wykasłują i wypluwają. W sumie ciąża to nie choroba - a swoją drogą to czy pani pracuje jeszcze czy już na zwolnieniu lekarskim? Pozdrawiam