UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zarówno religia i etyka powinny się odbywać popołudniami, w końcu podobno są to równoważne przedmioty, oba nie są obowiązkowe. A tymczasem nikogo nie interesuje, że religia jest faworyzowana i odbywa się w czasie godzin lekcyjnych, pomiędzy innymi zajęciami. Nikomu też nie zależy, żeby lekcje religii przełożyć na początek lub koniec planu zajęć, tak, żeby dzieci, które wybrały etykę nie musiały mieć "okienka". .. Dobrze, że w końcu coś drgnęło, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jeszcze daleka droga do tego żeby było po prostu NORMALNIE. Podejrzewam, że gdyby etykę traktować tak samo jak religię i nie robić aż takich problemów z organizowaniem tych zajęć chętnych byłoby zdecydowanie więcej. A tak rodzice wolą iść na łatwiznę, niż powalczyć o swoje przekonania. Ot, Polska właśnie. ..
tfujnik