UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

urzędnicy wymyślili, że lekarz jest świadczeniodawcą a pacjent świadczeniobiorcą, w ten sposób odhumanizowali kontakt lekarza- człowieka z chorym - człowiekiem. Leczenie stało się wykonywaniem procedur medycznych, określonych przez ministerstwo zdrowia. Na rozmowę lekarza, na dodanie otuchy choremu po prostu nie ma czasu, bo jest limit pacjentów do przyjęcia. Urzędnik wymyślił, zatwierdził a lekarz jest bezradny. I to jest świństwo.