UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tak naprawde w tym miescie teraz trzeba dac ludziom prace, nic wiecej. Wgl to caly kraj jest w czarnej dupie i potrzeba kilkunastu lat rzadow jakiejs porzadnej osoby by to zmienic. Zlikwidowac wszystkie biedronki itp. My bedziemy mieli zle, ale przyszle pokolenie bedzie mialo lepiej. Zwykle sklepikiitp osiedlowe beda zarabialy wiecej, dzieki czemu beda swoim pracownikom placic wiecej. Dzieki temu ze oni beda zarabiac wiecej to beda kupowac np. artykuly papiernicze w sklepie na osiedlu a nie w wielkim centrum handlowym. Ten sklep bedzie wiecej zarabial, jednoczesnie pracownicy dostana wyzsze wynagrodzenie. Zlikwidowac zagraniczne produkty. Kupowac polskie, aby to Polacy zarabiali a nie jakies zabole i inni niezwiazani ludzie w tym kraju. Niech na rynek wchodza polskie firmy, nie zagraniczne. To wszystko by sie napedzalo nawzajem, cala gospodarka. Wszystkim by sie polepszylo. Oczywiscie jakies odsetki tych biedronek itd powinny rowniez byc, ale teraz tych wszystkich zagranicznych firm jest zdecydowanie za DUZO. Co z tego ze ktos otwiera sklep, jak ludzie ida kupic do takiego centrum handlowego. Sklepikarz n ic nie zarobi to normalne ze da tylko najnizsza krajowa dla pracownika. Te biedronki zarabiaja krocie a placa takie samo gowno. Powinnismy zaczac inwestowac w POLAKOW. No ale na to potrzeba wielu lat by to zmienic i niestety nasze zycie na poczatku by nie bylo zbyt rozowe, byc moze nawet jeszcze gorsze niz teraz, ale kilka lat i zaczeloby to procentowac na korzysc wszystkich