UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ogarniając. Sytuacja sprzed 2 dni - odprowadzam córę - Zespół szkół nad Jarem, ul Korczaka - mała chcę koniecznie aby coś kupić jej przed basenem - podchodzimy do sklepiku i córa wskazuje jakieś kolorowe żelki, wiadomo barwione chemicznie, wypowiadam się w danej kwestii - że lepiej bułka, czy coś. .. Sprzedawczyni w obecności mojego dziecka podaje w wątpliwość moje stanowisko, żywo dyskutując i broniąc pozycji sprzedawcy. Efekt - odchodzimy od sklepu - nic nie kupiwszy. Rozumiem, że ktoś w ten sposób zarabia na życie - ale aby dzieciom wodę z mózgu z tego powodu robić. .. .. Szkoda slow.

ojciectrojga