UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie wiem kto dał opis tego meczu, ale to kolejny Cukierek wielkiego Księdza Prezesa !. Owszem Kamil strzelił bramkę życia ( być może nawet nie pierwszą) ale jeżeli OE miała przewagę to chyba w Twoich i Twojego prezesa urojonych myślach. Granie woła o pomstę do nieba. Zero zespołu, wiary w zwycięstwo, a przede wszystkim w swoje umiejętności. Żal tych chłopców, których potencjał został skutecznie zabity przez nieudacznictwo Trenera oraz Księdza-Prezesa, który nie potrafi i wciąż nie ma pomysłu na organizację drużyny na poziomie rozgrywek CLJ. Wykopywanie piłki do przodu w CLJ po prostu nie uchodzi, ale kto ma im to wytłumaczyć, skoro w klubie została banda ludzi, którzy myślą tylko o tym jak przypodobać się " wielkiemu" Prezesowi. .. .. aby mieć te nędzne 500 zł, a zero swojego zdania i pomysłu. ..
yanki