UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Gdy tylko poczulem drgania wiedziałem ze cos się stało, myślałem, że to mój śpiący od dawna na udzie Wacek się obudził. Ale nie to nie było to, Wacek śpi nadal :-(