UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Witam, jako autor powyższego artykułu, chcę skrótowo napisać jeszcze raz swoje podejście do całej tej sprawy z placem zabaw. Dziękuję: Zgredowi, Ivonne i Rozżalonej za pozytywne zrozumienie moich przemyśleń. 1.Plac zabaw nie jest przeznaczony do gry piłką, wskazuje na to tabliczka zamieszczona na ogrodzeniu, wywieszona przez spółdzielnię. Także normalnie myślący człowiek, gdy spojrzy na architekturę placu, rozmieszczenie urządzeń do zabaw oraz niskie ogrodzenie, które nie chroni przed piłką stwierdzi, że plac nie nadaje się do tego. 2.Młodzież czy dzieci grające piłką w większości w " nogę" , narażone są na takim placu poszkodowaniem, bo przewracając sie łatwo uderzyć głową w jakąś konstrukcję, poza tym narażone są też na uszkodzenia same konstrukcje na placu, bo piłka często uderza o te urządzenia. 3.Piłka która kopnięta jest poza plac, często uderza w pobliskie samochody stojące na parkingu (ciekawostka dla posiadających samochód), 4.Piłka która kopnięta jest poza plac naraża na niebezpieczeństwo przechodniów przechodzących obok (dostać piłką w głowę - żadna przyjemność), poza tym piłka uderza w balkony, okna czy koło okien (drobnostka - można się przyzwyczaić a młodzież musi sie przecież wyszaleć). Czy naprawdę tak ciężko to zrozumieć?
Piotr50