UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Lecimy krugom po zegarze. Sztutowo - miejscami 1 m, czasem na całej szerokości wodorosty. Kąty - nie udaje się zapewnić 1 metra na podejściu. Krynica - nieosłonięta z południa, warunki sanitarne uniemożliwiające wizyty gości. Piaski - nie udaje się utrzymać głębokości 1 metr, brak zaplecza sanitarnego. Nowa Pasłeka - nie ma jak wpłynąć, warunki sanitarne poniżej krytyki. Frombork - mało miejsca i bez zaplecza. Tolkmicko - bagno blokujące wejście, modernizacja bardziej otwarła port na sztormowe falowanie, y-bomy opanowały ustrojstwa i nie ma gdzie stanąć, na szczęście warunki sanitarne i ich organizacja zadowalające. Suchacz- nie ma jak wpłynąć, bagno na wejściu, a to jedyny port zapewniający ochronę od fali i opiekę. Nogat - droga do Malborka zablokowana nowym mostem. Szkarpawa - nie wiadomo dla kogo wybudowana przystań z zamkniętymi sanitariatami w Rybinie i oczywiście skośny most w Drewnicy, Przystań w Osłonce tylko dla kajaków, bo zasypano podejście - chociaż zaplecze piękne i zadbane i do użytku. A przekop rodzi pytanie - Co uda się spieprzyć???? I jeżeli nie jesteśmy w stanie kilkaset metrów podejść do istniejących portów utrzymać z głębokością 2 metry, to jakim cudem i kosztem uda się utrzymać kilkadziesiąt kilometrów przekopu na 5 czy 7 metrów????? Bo przekop Mierzei to bajka. Jeszcze trzeba kanał przez cały Zalew i rzekę Elbląg wykopać.
sceptyk