UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pewnie pomyślałaś że nie czytam i winę wtedy zgonić na kogoś - gdzie akurat z mojej strony było zdane mieszkanie :) - jednak z Elblągiem jestem na bieżąco Ja starałam się jak mogłam o te mieszkanie - ale stwierdziłam że za taką ruinę nie będę tyle płacić - a chciałam zamienić mieszkanie z Bema na inne - spłacając kolosalne zadłużenia innych lokatorów - ale zawsze wychodziło że zadłużony lokator napisał podanie o raty i on miał pierwszeństwo. .. ja co rok remontowałam i wyszło że ZBK tylko pod moim mieszkaniem wykopało wielkie rowy - popadało ( lało ) i wzięli to zasypali - dość miałam tych remontów co rok - mając małe dzieci. .. .lokatorzy po mnie zadłużyli mieszkanie ( na swoje nazwisko ) ale tam nie ma takiej kwoty to na 100% nie z pod mojego numeru. 10 tyś może 15 tyś. tam po nich jest. .. ja na uszach stawałam żeby ich wygonić ale niestety - prawo było po ich stronie. .. a nikt nie mógł nic zrobić skoro oni byli na tym mieszkaniu ani ZBK ani UM. .. zastanawiam się jak może być 80 tys tylko JEDNEGO lokatora ?? przecież żeby tyle zadłużyć - nawet z odsetkami - to dobre kilka lat :P. ..

S.