UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Faktycznie, mylisz się. Nie jestem starym, ani działaczem, ja to tu nazywa się dotychczasowe zarządy. Mam tyle lat, ile mam, jak mówi Linda w reklamie. Mam trochę wiedzy i wyobraźni. Ogródek mam nie od dzisiaj, ale muszę jeszcze parę lat do emerytury popracować. Gdybym już był emerytem, to miałbym dużo wolnego czasu i chętnie stałbym się działaczem, przynajmniej w moim ogrodzie. Nie mam zamiaru prowadzić tu z nikim żadnej polemiki a jedynie merytorycznie odnieść się do argumentacji za wyjściem z PZD. .Wizja stowarzyszenia lokalnego i " rozwoju" ogrodów, jaka tu się jawi wśród komentujących, to myślenie i ocena na poziomie Jasia małolata. Poczytajcie troczę ustawę o rod, ustawę Prawo o stowarzyszeniach, pomyślcie o wszystkim co wiąże się z ogrodami m. in. z ustawą o rachunkowości i wówczas pomyślcie, czy bez pieniędzy da się prowadzić ogród zgodnie z wymogami prawa, nie mówiąc już o działkowcach, którym obiecujecie nawet obniżenie dotychczasowych opłat?