UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
W artykule roi się od błędów i uproszczeń. Poza tym w Sopocie nigdy nie było przemysłu, a 4 razy większy Elbląg od 200 lat był wysoko uprzemysłowionym, siłą rzeczy robotniczym miastem. Wystarczy sprawdzić wskaźniki również z wszystkich lat powojennych, było to najbardziej uprzemysłowione miasto w północnej Polsce. I właśnie Elbląg, przez upadek, czy jak kto chce - zniszczenie - perełki przemysłu, płaci najwyższą cenę - cenę za zmianę systemu oraz nie zrównoważony koszt akcesji do Unii Europejskiej - ogromnym strukturalnym bezrobociem, brakiem perspektyw rozwoju, społecznym niezadowoleniem. To skandal, że Miasto, do którego codziennie tysiące ludzi z okolic dojeżdżały do ogromnych i licznych zakładów pracy, błyskawicznie doprowadzono do stanu 20% (a teraz ponad 17%) bezrobotnych!!! Komuś bardzo zależało na " rozmontowaniu" Elbląga. Stolica super-województwa, w którym wbrew logice i wbrew życzeniu większości mieszkańców się E. znalazł - zasysa większość środków z UE na pobudzenie rozwoju, ale wyłącznie swojego. Dodatkowo nieudolność kolejnych władz, złe wydatkowanie ochłapów z tych unijnych programów, na które Elbląg się " załapał" , do tego widoczny brak wizji rozwoju i strategii dla Elbląga - tylko pogłębiają frustrację mieszkańców. Dlatego Sopot głosuje, a Elbląg kontestuje.
pioan