UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panie Kazimierzu. Problem w tym, że pan J. Wilk - jak wynika z publikowanych oświadczeń - twierdził, że w ogóle nie otrzymał zaproszenie, a nie że było godne jego osoby. Poza tym - też to jest w pismach - zaproszenie było wysyłane tzw. " okólnikiem" , czyli do wielu odbiorców jednocześnie. Być może bycie wśród 70 innych zaproszonych na spotkanie z premierem to ujma. Ale to trzeba powiedzieć, a nie kłamać, że zaproszenie nie zostało wysłane.

uważny