UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Do Pana Bohatera Organka smutny śmiech mnie ogarnia na te głupkowate tłumaczenia, ,pies warczał na mnie. .poza tym mógł być chory. .. ja miałem tylko dwie gołe rece itd. Też bym warczała ze strachu na obcego gdybym leżała w rowie i nie wiedziała czy ten ktos ma mi zamiar pomóc czy moze uderzyc ale to sie da u psiaka pokonac, jak nie bedę tłumaczyć bo i po co, co do choroby to zeby sie pan przypadkiem nie zaraził dżuma, adis albo i czym gorszym i tego sie własnie bałes że jest chory i nie warto se brudzic gołych rąk żeby mu pomóc ! Sam siebie gosciu wkopujesz ! Dlatego nie zabrałes go chocby na jedna noc do domu, bo moze zarazę ci do chałupy przyniesie ! Niech dalej siedzi w tym rowie a ty jestes bohater zazdzwoniłes, artykuł napisali i jeszcze ci medal powinni dać za odwage i współczucie !!! brzydze sie takimi ludzmi jak ty i nie rób z siebie dorosłogo chyba faceta sieroty który nie potrafił pomóc takiemu maluchowi. .. poprostu sprawa jest jasna NIE CHCIAŁEŚ POMÓC I WYKPIŁEŚ SIĘ TELEFONAMI !!!! żAŁOSNY JESTES I TYLE !!!!!