UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Droga Redakcjo! Przestańcie wprowadzać Czytelników w błąd sugerując w treści " Dlaczego wpłynęli na odcinek, który oficjalnie jest drogą nieżeglowną, nie wiadomo" . Zrozumcie droga wodna " żeglowna" i " nieżeglowna" to nie to samo, co ZAKAZ ŻEGLUGI! Po drodze nieżeglownej można zgodnie z prawem uprawiać żeglugę turystyczną jachtami, łodziami czy kajakami. Ten termin " droga żeglowna" lub " nieżeglowna" odnosi się do żeglugi profesjonalnej, do pchaczy z barkami i statków pasażerskich! Oznacza to, że na szlaku będą zachowane odpowiednie parametry dotyczące głębokości, oznakowanie toru wodnego itp. Ale jachtom nie jest to potrzebne. Jest bardzo wiele takich " szlaków nieżeglownych" w regionie - jak rzeki Tuga, Dzierzgoń, Balewka, Motława (powyżej Mariny Gdańsk). Ten wypadek powinien spowodować zmianę przepisów - to znaczy wymusić oznakowanie i podwyższenie linii energetycznych także na szlakach " nieżeglownych" . Po drugie Cieplicówka to nie kanał tylko rzeka. Piotr