UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Widzisz towarzyszu klm, mój ojciec walczył z bandami UPA, a bolszewię znał od podszewki i wiedział jak potrafi w sposób doskonały przy pomocy swojej agentury rozgrywać tą sprawę. A ty jak widać, jak przystało na POlszewickiego wiernego sługę zostałes oddelegowany na odcinek walki z zaplutym, i karłami reakcji, strojąc się w szatki kogoś kim nigdy nie byłeś, nie jesteś i nie będziesz. Jak to mawiał mój ojciec. Kto gnidą sie urodził, ten szlachetnym człowiekiem nie umrze.

FrankBlack