UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zgadzam się z komentarzem powyżej. Dodam od siebie, że byłem na meczu w Szczecinie i w Elblągu, róznica między tym pojedynkami była zasadnicza w meczu w ELblągu ilośc strat i błędów własnych była zbyt duża, ale prawdopodobnie spowodowana tym co mówi kolega wyżej zbyt krótką ławką albo i inaczej rzecz biorąc zbyt małą rotacją składu tylko czy trener ma kim rotowac. W Szczecinie Start przede wszystkim zagrał mocno i równo w obronie przez cały mecz i solidnie bez błędów własnych w obronie wczoraj niestety dziewczyny tak grały tylko do 22 minuty pierwszej połowy i do 47 drugiej, czyli znowu brakuje sił w koncówkach??? może tez wpływ miała kontuzja Janaczek bo w Szczecinie umiejętnie kierowała grą zepsołu i odciążała Wagę. Szkoda bo była niesamowita szansa dobic Pogoń w ELblągu a tak będzie bardzo ciężko zagrac taki drugi mecz w Szczecinie jak w sobotę. Trener musi coś zmienic szczególnie w grze ofensywnej, mamy 5 skrzydeł a jak nie idzie nie potrafimy przenieśc gry szybkimi podaniami piłki po obwodzie na skrzydło, to samo w grze w przewadze. Podsumowując aby wygrac mecz w Szczecinie dziewczyny muszą wznieśc się ponownie na wyżyny swoich mozliwości Aleksandrowicz musi przestac bac się rzucac, Wolska, bez tylu strat i nie przemyślanych rzutów, dziewczyny muszą wyszarpac zwycięstwo Szczecinowi.

Pg