UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kilka moich spostrzeżeń Będzie nam bardzo ciężko w Szczecinie i jeśli uda nam się cokolwiek tam wygrać to w dalszej rywalizacji raczej szanse marne a powód jest prozaiczny. Dziewczyny dają z siebie 100-150% sił niestety jeśli robią to w 2 meczach w tak krótkim okresie czasu to nie mają się jak zregenerować EWIDENTNY BRAK ZMIENNIKÓW pierwszej siódemki. To jest fizycznie niemożliwe (chociaż jak przyglądam się grze Kingi Grzyb to widzę wyjątek) żeby grać tyle spotkań wyraźnie to było widać kiedy rozpoczęła się druga połowa meczu. Pierwsze pięć minut obrona skuteczna, skupiona i łatwo odzyskane punkty niestety potem zmęczenie wróciło i cały misterny plan diabli wzięli dziewczyny latały rozkojarzone często popełniając błędy i tracąc piłki i nawet Szymek mimo że starała się opadłą z sił i lipa. Jeżeli mamy zamiar wygrywać z taką Pogonią która powiedzmy to szczerze nie jest jakąś tam rewelacją i popełnia masę błędów to muszą być zmiany i muszą być 2 siódemki które pociągną grę! Zajeździć te parę dziewczyn to żaden problem mam nadzieję że pan trener i zarząd wysupłają trochę kasy, potrząsną sponsorami i wybiorą się na zakupy i pod koniec przyszłego roku to nasz zespół będzie faworytem a nie czarnym koniem play offu. Co do trzeciego meczu to jest w Szczecinie Katedra św. Jakuba i proponuję tam się pomodlić bo jedyna szansa na to że wygramy to cud !

JiL