UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No niestety, pompowany balonik pękł. Chaos na parkiecie, chaos na ławce trenerskiej (dlaczego nie graliśmy pod koniec jeden na jeden???) i chaos wśród dopingujących (dlaczego doping prowadził kolo który nigdy wcześniej na Starcie tego nie robił? Za dużo przyśpiewek ze stadionu a za mało prostego wybijania rytmu który bardzo dziewczynom by pomógł). Ale nic pany, w tych meczach wygrywać będą tylko goście. I to nasze dziewczyny posikają się ze szczęścia w sobote. I Ja też się zleje w gacie jak wygramy. Obiecuję.

Hackenbush