UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Miałem kiedyś w " zamierzchłych czasach" w TM psora od chemii. Ksywa " Bimber" . Świeć Panie nad Jego Duszą. Paru ludzi na pewno pamięta takiego Pana. Do czego zmierzam? Otóż p. Psor na lekcję chemii, przyniósł takie tam sobie kurzęce jajko. Jakieś tam półroczne, albo i ośmiomiesięczne. Chciał nam Chłop pokazać, tak na " nos" , jaki zapach ma siarkowodór. I poczuliśmy, nie tylko my w klasie, ale też pół szkoły. .. ha, ha, ha, hi, hi, hi. Była ewakuacja, taka samoistna. nie szukajcie dziur w całym. " Templer" dałby w pysk i byłoby po sprawie. Pozdrówka dla byłych TM-owiczów