UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Wcale się nie dziwię tak znikomym zainteresowaniem. Jak miałam problem z mężem, to owszem, przyjęto mnie, wysłuchano. I wszystko było ok. Do momentu kiedy Pan policjant dowiedział się, że mąż to " kolega po fachu" . Zostałam delikatnie mówiąc " spuszczona na drzewo" . Drugi raz nie pójdę. Z niczym.