UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Drodzy towarzysze tfu, chciałem powiedzieć koledzy. Zebraliśmy się tu, na placu MPO nie przypadkiem. Bo, gdzie jest piasek wymieszany z solą jak nie tu. A najlepszy piasek do sypania w oczy jest ten z solą. Pamiętajmy tow. tfu, koledzy walka trwa. Koledzy, niema co się czarować, tych starych co to nas znają jak łyse konie, nie da się już oszukać. Bo za dużo o nas wiedzą. A ci z IPN jak dalej będą kopać, to dowody same im się ukażą. Sztuka polega na tym, żebyśmy my i nasi tow. tfu, koledzy oczywiście, nie byli zamieszani w to co sami zrobiliśmy. A raczej nasi poprzednicy. Mamy obowiązek wobec tego sypać piaskiem wymieszanym z solą po oczach wszystkim tym, co to podnoszą na nas rękę i język. Nie da się im tej ręki uciąć niestety, ale nasz kolega tow. Cyrankiewicz miał taki zamiar w 56,ale nie produkowaliśmy jeszcze siekier. A tow. z ZSRR nie ukradli jeszcze technologii produkcji tego skomplikowanego urządzenia. Tow. Cyrankiewicz również był w obozie w którym przebywał rot. Pilecki. Ale tow. Cyrankiewicz skupował i handlował tam złotem. To był szczwany lis. Umiał współpracować nawet z katami obozowymi. To był prawdziwy konspirator. Ale złoto ktoś mu ukradł. Nieważne. Ale czasu nie marnował, jak rot. Pilecki. Bo Pilecki to romantyk. Taki, wychowany na patriotę. Dlatego tow. i koledzy zajmijmy się młodzieżą. Zatem tow. tfu, koledzy do piachu. No, no ale mi się powiedziało. Do sypania oczywista. Do sypania.

klin.