UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Straż przyjechala poniewaz zauważono wycieki z forda , a co do palanta z audi rozmawial przez telefon nie wysiadl nawet z auta podczas stluczki, gdy kobieta ktora ulegla wypadkowi podeszla do niego zeby zapytac czy dzwoni na pogotowie stwierdzil ze nie i olal sytuacje, stwierdzil ze cytuje " on ma audi nic mu nie jest", dla niektorych to przesada wzywac tyle karetek i policje i straz , ale dla tych 3 kobiet (2z nich musialy zostac w szpitalu) ta sytuacja byla przerazajaca i powazna..

zaznajomiony