UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Gospodarka kręci się wokół pewnych świąt. Grudzień ŚWIĘTA Bożego Narodzenia + Sylwester - wydajemy tyle kasy, że w styczniu krucho. Luty - wymyślono walentynki - trochę obrotu w lokalach, na czekoladkach i kinach się zrobi. Marzec - Dzień Kobiet (komunistyczne Walentynki). Marzec/Kwiecień: Wielkanoc - kolejny powód do wydania pieniędzy. Maja początek - długi weekend - otwarcie sezonu grilowego, kiełbasa i piwo. Czerwiec - Dzień Dziecka/koniec szkoły - prezenty (dla niektórych). Lipiec i Sierpień - wakacje - wydawanie bez sensu kasy. Wrzesień - początek szkoły - wydatki. W październiku nic się nie dzieje bo koniec miesiąca to Helloween i początek listopada to Wszystkich Świętych. Lecimy dalej do ostatków, śledzików, Andrzejków. Początek Grudnia - Mikołajki i znowu święta BN. Jakoś się kręci. Do tego uwielbiamy imieniny: Jana, Barbary, Zofii - jest okazja - jest impreza. .. Sklepów z alkoholem i kwiaciarni jest u nas dostatek.
SzeldonKuper