UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Panie Radny Klim. Doceniając Wasze starania w tej materii chciałbym rzec, że Wasza filozofia dotycząca tej materii jest błędna gdyż kłóci się z duchem ustawy oraz zasadami logiki, zdrowego rozsądku i praktyki życiowej. Po pierwsze - ustawodawca nałożył na gminy obowiązek kompleksowego odbioru (zagospodarowania) wszystkich odpadów komunalnych wytworzonych przez mieszkańców gminy, w tym wielkogabarytowych i niebezpiecznych. Z tego obowiązku Gmina Miasto Elbląg wywiązuje się połowicznie gdyż praktycznie nie ma gdzie wyrzucić styropianu, świetlówek, sprzętu elektronicznego oraz odpadów wielkogabarytowych. itp. Pańskie dywagacje zwalające rozwiązanie problemu na zarządców są rodem z PRL-u kiedy to kelner mawiał to nie mój rewir to kolega. Od dociekania kto te śmieci wyrzucił ich nie ubędzie ani same nie znikną. Ktoś je musi uprzątnąć. Musi zrobić to gmina bo je wytworzyli mieszkańcy gminy a nie kosmici. Po drugie. Gdyby szanowne gremium radnych w przekonaniu swojej nieomylności nie obradowało po kryjomu a przeprowadziło konsultacje z mieszkańcami konsultacje to korzystając z mądrości społecznej już dawno rozwiązano by śmieciowy dylemat. Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
wyborca