UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pewnie chłop wyszedł z domu bo nie chciał mieć kłopotów. Znam takie przypadki. Baby w takich skrajnych sytuacjach są podłe. Dzwonią na policje a jak człowiek jest wypity to już nie ma najmniejszych szans i wiozą go na izbę, później jest zastraszanie przez dzielnicowego, niebieskie karty itp. Pomijam tu patologie. Mężczyzna nie ma szans a policja jest do takich szczególnie wrogo nastawiona i nie liczy się z prawdą i wysłuchaniem drugiej strony. .Znam przypadek gdzie facet chciał zgłosić znęcanie się nad nim przez matkę jego dzieci. Podły dzielnicowy go wyśmiał i powiedział że nie przyjmie zawiadomienia bo nikt w to nie uwierzy. Po dwóch miesiącach facet odebrał sobie życie. Dzielnicowy dalej p[racuje w policji. Taką mamy policje. Za politechniką jeden policjant maltretował regularnie rodzinę, bił swoja babe, wyżywał się na dzieciakach ale kolesie przyjeżdżali i odjeżdżali jakby nigdy nic bo to kolega. Zero niebieskiej karty, zero interwencji, zero zeznań. Taką mamy policje tam gdzie są umoczeni odwracają głowy za to nadrabiają tam gdzie nie ma to odzwierciedlenia. Przy rozwodach podła baba oczy wydrapie ze złości żeby byłego udupić i nie dać praw do dzieci. Faceci zawsze są bardziej ugodowi a kobiety bardziej podłe a nie daj Boze jak taka zostanie zdradzona przez byłego.
K.O.O.