UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Cieszy fakt, że ludność nie daje się nabrać, lub co najmniej z rezerwą odczytuje tłumaczenia ludzi z grupy PKP. Jeśli było tak jak podpowiada niektórym intuicja, że takie były wytyczne Dworca Polskiego, to mam nadzieję, że firma ochroniarska pójdzie ze sprawą do sądu, a nie skuli ogon i wybierze najprostszą opcje - winien pracownik - co w zasadzie będzie oznaczać przyznanie, że firmy te zatrudniają haniebnie nisko opłacanych i nierozumiejących swoich zadań ludzi. Oczywiście może tak być (co bardzo prawdopodobne) że był to efekt niekompetencji obu stron. Swoją drogą jakich czasów dożyliśmy - Niemiec koczujący na dworcu w zadupiu Europy, czekający na pociąg klasy ciut wyższej niż te które wywoziły jego ziomków na Zachód 70 lat temu.
PasangerStanislavPaluch