UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

a ja się męczę o czwartej nad ranem, kiedy sąsiadka wystawia psa na podwórko i ten bez powodu szczeka jak głupi przez dwadzieścia minut tylko dlatego, żeby oznajmić, że tam jest i tak jest od trzech lat. A jakaś paniusia wmawia mi, że to dobrze, bo pies w ten sposób ostrzega przed niebezpieczeństwem, Od trzech lat nie zaistniało żadne niebezpieczeństwo, chyba, że ja zwariuję od tego szczekania.