UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Bramkarka Startu zagrała dobry mecz w pierwszej połowie. Jest to także zasługa skutecznej gry w defensywie całego zespołu w tej części gry. W drugiej obrona stała i czekała co zrobią rywalki, pozwalając oddawać im rzuty z łatwych pozycji i tutaj już Sielicka przy grze 1:1 miała już gorszą skuteczność obron. W takich sytuacjach liczy się doświadczenie, a tego jej jeszcze brakuje. Skrzydłowe dzięki obronom bramkarki w I połowie mogły grać kontrataki, w II z powodu słabej obrony i wysokiej skuteczności ataku rywalek mogły grać jedynie w ataku pozycyjnym, a ten wyglądał już dużo słabiej niż przez pierwsze 30 minut meczu. Start w tym sezonie w każdym meczu ma przestój, na słabsze zespoły to wystarcza, na mocne już nie. Jeśli uda się to wyeliminować, wtedy możemy myśleć o równej walce z czołową trójką/czwórką ligi.
nanana