UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A może to po prostu wina rodziców. Braku współpracy z szkołą. Niechęci uczestniczenia w edukacji swoich pociech. Bo przecież wiadomo, jaka mać, taka nać. I nie pomoże wówczas ani wspaniały nauczyciel czy najciekawszy wdrażany program nauczania. Bo jak powiadają mądrzy ludzie, w puste lub dziurawe naczynie nawet Salomon niczego nie naleje.