UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Takie końcówki budują zespół. Krajewski wczoraj miał podobną pozycję jak Cekała i odpuścił, bał się. Agresywna obrona, ładnie po raz kolejny Sielicka i wyszarpały dziewczyny ten remis. Gdyby nie znak firmowy Startu, czyli za dużo strat własnych, może i byłaby wygrana. Wrócił Parecki, popracował tydzień z zespołem i plama zmazana.

hd