UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dlaczego michnikowszczyzna do dziś zionie nienawiścią do Żołnierzy Niezłomnych? „Nie podoba jej się, że gdyby to oni wygrali, Polska byłaby wielka i wolna A więc o co chodzi zgodnemu chórowi chamokomuny i michnikowszczyzny, który potępia Żołnierzy Wyklętych? Chodzi właśnie o to, że w latach czterdziestych znaleźli się Polacy, którzy uznali, że zło trzeba nazwać po imieniu: Hitler i Stalin – i nigdy się nie poddali. Nie wchodzili w kolaborackie układy – jak środowisko katolików postępowych z „Tygodnika Powszechnego” czy ludzi z późniejszego PAX-u. Oni nie gadali z czerwonymi. Oni strzelali. A ci inni ugrali wiele. Ocalili swoje życie oraz utrzymali swoje środowisko, żyli na pewno zamożniej niż inni niewolnicy PRL-u. Pozostali obecni. Mogli wazeliniarsko publikować swoje racje, trwać otwarcie. Tak jak liberałowie-postępowcy w Stronnictwie Demokratycznym oraz kadzichłopi w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym. A ci, którzy sprzeciwili się grze, próbom ratowania się za wszelką cenę, wpisywania się w system okupacji sowieckiej przez przedstawiciela – zniknęli z powierzchni ziemi. Zostali wymordowani, pozbawieni grobów, pamięć o nich wytarto z dziejów PRL-u. Co najwyżej podle opluwano ich w ubeckim rechocie wspomnień o „utrwalaniu władzy ludowej http://niezlomni.com/?p=5575

FrankBlack