UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Drogi Panie średnio w wodzie w 2010 w słoneczne dni było 50 - 60 osób z tego 50 % na płyciznach dzieci 10-15 lat. Do tego około 100 mamuś i 50 dzieciaków w suszeniu po kapieli i co najmniej dwa razy tyle podlotków w wieku 12-16 lat. Rotacja to 2 godziny. Od 10 do 16 to trzy "zmiany". Mi wychodzi że 1000 osób dziennie lekko. A były dni gdy nie było gdzie położyć torby z płetwami bo taki był tłok. W 2011 byłem poza Elblągiem ale lato było bardzo fajne. Ow "element" to właśnie ci o życie których idzie - zbyt duzi by ich upilnować i zbyt biedni by mieć na basen kryty. Złodziejaszków paru było ale zboczeńców i pedofilii nie dostrzegłem. Więcej było brudasów i pijaczków ale jakiś afer nie widziałem poza podlotkami wrzucanymi notorycznie do wody w ramach końskich zalotów. Proza życia zawsze lepsza od powagi śmierci.